Jak zacząć twardą przygodę?

Aloszka

Długo myślałem jakim tekstem zacząć bloga, no ale temat sam się nawinął 😉

„Raichle” na allerogo i jebaj w dniu publikacji tego posta czyli wczesną jesienią…

Napisze więc o tym jak zacząć na twardym sprzęcie, nie mając go 😀

Często dostaję pytania o wynajęcie deski, co w sumie nie byłoby problemem. Problemem są buty.
W opisie naszych Campów (CarveCampTour.shaman-snowboard.pl), jeśli dobrze doczytać, to temat jest poruszony, no ale napiszmy o tym coś więcej 😉

Jako że współpracujemy z firmą Pathron/PTN LAB wspólnie z którą stworzyliśmy Freecarvera, jest rzeczą oczywistą że musimy mieć deski testowe. Nie zawsze jest opcja dostać taką deskę na całego Campa, ale na pół dnia na 95% się uda. Wiązania też jakieś zawsze się znajdą.

Jedyny problem to buty. Niestety nie ma wypożyczalni twardych butów. Jak dobrze wiemy, twarde buty mimo że z daleka są podobne do narciarskich, to jednak dość mocno się różnią.

Ale jeśli pomyślicie z wyprzedzeniem kilku tygodni to wpiszcie w alledrogo „Raichle” w kategoriach „buty snowboardowe” oraz „buty narciarskie”. Czemu narciarskie? Bo tutaj tez często można je znaleźć… Ludzie nie wiedzą co wrzucają. Widzą plastiki to myślą narciarskie. Przecież nie snowboardowe bo tam to w kaloszach jeżdżą. Wielu z nas kupiło swoje butki właśnie jako narciarskie…

Jeśli macie czas, to wyrwanie butów, najczęściej to stare Raichle którym nic nie brakuje, poniżej 100zł nie jest jakimś wyczynem 😉

Jak widzicie na załączonym powyżej obrazku nawet wczesną jesienią można coś wytargać w niezłej cenie… całodziennego skipassu w białce 😀

Więcej o butach macie tutaj: http://snowboardacademy.pl/butywiaz.html

Jeśli myślicie o twardej desce, to myślę że jest to wydatek który jest akceptowalny. A jeśli wam nie spasuje to najwyżej sprzedacie te buty za tyle samo co kupiliście albo oddacie komuś za przysłowiową „flaszkę” 😉

A te buty za 100zł to wcale nie musi być szajs. Często są to na prawdę przyzwoite kapcie w których pojeździcie dużo dłużej niż jeden weekend, aż być może kupicie coś nowszego, co niestety nie zawsze znaczy lepszego…

I co dalej? Piszecie że wpadniecie na Campa tylko z butami (co wbrew pozorom nie jest rzadkim zjawiskiem) i dostaniecie zwrotkę czy będzie jakaś deska dostępna. Jeśli takich co mają tylko buty jest jeden na Campa, to zazwyczaj po campie mamy nowego twardziela 😀 Ale bywało, że było takich „Raichlitów bosych” więcej niż jeden. I był problem bo dwóch carverów, dwie pary butów, a tylko jedna wolna deska…

A co taki nowy twardziel potrzebuje na początek i ile to kosztuje to temat na kolejny wpis. Zdradzę tylko że za cenę lansownej kolorowej miękkiej deski, można skompletować na prawdę fajny sprzęt! No ale jeśli chcecie spróbować, zacznijcie od butów. Jak już je kupicie to piszcie. Zrobimy tak żebyście z Campa wyjechali już jako twardzi Carverzy 😉

Polowanie na Raichle uważamy za rozpoczęte!

Please follow and like us:
error

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *